Dawno, dawno temu, za górami, za lasami…

„Samotny rycerz”

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, mieszkał sobie dzielny rycerz. Był bardzo bogatym człowiekiem. Mieszkał w pięknym i dużym zamku, który otoczony był ogrodem pełnym pachnących kwiatów. Jednak piękny zamek i wspaniały ogród nie cieszyły rycerza, bo największym jego zmartwieniem była samotność.

          Pewnego słonecznego dnia, do zamku rycerza  trafiła księżniczka, zauroczona ogrodem pełnym kolorowych kwiatów. Rycerz zaprosił swojego gościa do zamku. Ostrzegł ją jednak, że w okolicach mieszka zły smok, który na pewno będzie chciał ją porwać.

I tak też się stało. W drodze powrotnej do domu księżniczka została uprowadzona przez olbrzymiego smoka, który ukrył się w zaroślach. Całe zajście zauważył krasnal mieszkający nieopodal i dobra wróżka. Niezwłocznie powiadomili o tym dzielnego rycerza, który z ich pomocą uwolnił księżniczkę z rąk nieobliczalnego smoka stosując podstęp.

Gdy smok przygotowywał posiłek, wróżka rzuciła czar i zamieniła smoka w kamień. W tym czasie dzielny rycerz i krasnal zakradli się do klatki i uwolnili księżniczkę. Musieli się spieszyć, gdyż czar rzucony przez wróżkę, trwał tylko kilka sekund. Gdy smok wrócił do swojego ciała, dostrzegł, że klatka jest pusta. Zezłościł się i ruszył w pogoń za uciekinierami. Niestety czar wróżki sprawił, że smok nie był już tak sprytny i szybko się męczył. Zrezygnowany położył się pod drzewem i zasnął. Nie wiemy ile spał, ale gdy się obudził o wszystkim zapomniał.

          Szczęśliwa księżniczka podziękowała rycerzowi, krasnalowi i wróżce.            W dowód wdzięczności postanowiła zostać jego żoną. Odbyło się wielkie weselisko, a głównymi gośćmi na weselu byli przyjaciele: krasnal i dobra wróżka.  Wszyscy żyli długo i szczęśliwie.