14.04.

CZYM SIĘ RÓŻNI DZIEŃ OD NOCY?

 

Witam bardzo serdecznie po krótkiej przerwie. Mam nadzieję, że święta były bardzo udane i przyniosły wam mnóstwo miłych niespodzianek. Wszystko jednak co dobre szybko się kończy i czas wrócić do zajęć .Żeby was trochę rozruszać proponuję zacząć od zabawy ruchowej .

Zabawa ruchowa orientacyjno – porządkowa „Stop – klatka”.

Dzieci chodzą w rożnych kierunkach po mieszkaniu. Na hasło: Stop – klatka zatrzymują się w pozycji, w jakiej były. Na klaśnięcie dzieci ponownie chodzą w różnych kierunkach.

Rozmowa na temat cech dnia i nocy (pokazywanie i omawianie różnych ilustracji, segregowanie ich na przedstawiające dzień i noc).

Z jakimi kolorami kojarzy się wam dzień, a z jakimi noc?

Po czym poznajemy, że jest noc?

Jak wygląda niebo w nocy, a jak w dzień?

Z jakimi dźwiękami kojarzy się wam noc, a z jakimi dzień?

Zabawa dramowa „Co robimy w dzień, a co w nocy?”. Rozwijanie umiejętności improwizacji.

Rodzic mówi: Dzień – dzieci naśladują ruchem czynności, które można wykonywać w ciągu dnia. Gdy mówi: Noc – udają, że śpią.

Wysłuchanie opowiadania Urszuli Piotrowskiej Po nocy dzień, a po dniu – noc”.

Trampolinek bawił się wspaniale na przedszkolnym placu zabaw. Hej, hop! Skakał na trampolinie coraz wyżej i wyżej.

Słoneczko! – zawołał Trampolinek. – Raz, dwa, trzy i podskoczę tak wysoko, aż do ciebie!

Może spróbujesz jutro, bo już kończy się dzień – odpowiedziały słoneczne promyki. – Wkrótce słońce zajdzie

i będzie ciemno.

I po chwili słońce zaczęło znikać z nieba. Wokoło zrobiło się szaro. Kwiatki w przedszkolnym ogródku stuliły płatki,

a wróbelki poćwierkały, poćwierkały na dobranoc i schowały się w gniazdkach.

Tampolinek pobiegł do sali. Było cicho, bo zabawki przygotowywały się do snu.

A ja nie pójdę spać – postanowił Trampolinek. – Zaczekam, aż znowu wróci dzień.

Ale noc jest do spania – tłumaczyły lalki i zaciągnęły zasłonki w oknach swojego domku.

Trampolinek usiadł na werandzie. Patrzył w niebo, na którym pojawił się księżyc i zalśniło mnóstwo gwiazd. Zabawki

spały, a Trampolinek liczył gwiazdy. Wreszcie księżyc zauważył Trampolinka.

Trampolinku, jeśli nie pójdziesz spać, to jutro będziesz zmęczony –– przekonywał księżyc, a gwiazdy migotały przyjaźnie.

I zanuciły kołysankę:

Ciemna noc po jasnym dniu

idzie z koszem pełnym snów.

Kołysanki płyną z gwiazd,

każda inną bajkę zna.

Trampolinku, czas na sen,

zanim przyjdzie nowy dzień.

Trampolinek poszedł do łóżeczka i słodko zasnął. Spał i śniła mu się trampolina…

Rano promyki słońca połaskotały go w policzek.

Wstawaj, Trampolinku, nowy dzień!

A gdzie księżyc i gwiazdy? – pytał zdziwiony Trampolinek.

Noc się skończyła – odpowiedziało słonko z promiennym uśmiechem.

Wstały ptaki skoro świt,

rannym ptaszkiem bądź i ty.

Pięknych przygód dam ci moc,

zanim znowu przyjdzie noc.

 

Trampolinek miał bardzo dobry humorek.

Hej, hop! Czy wiecie, że zawsze po nocy jest dzień? – zapytał zabawek.

Wiemy, wiemy!

A czy wiecie, że kiedy minie dzień, to przyjdzie noc?

I wszyscy zaczęli się śmiać i podskakiwać. Hej, hop!

Rozmowa na temat opowiadania.

Jak się zrobiło na dworze, gdy zaszło słońce?

Co się stało z kwiatkami?

Co zrobiły wróbelki?

Co się pojawiło na niebie?

Co lalki powiedziały Trampolinkowi?

Co Trampolinek powiedział zabawkom?

 

Nauka na pamięć rymowanek z opowiadania. Ćwiczenie pamięci.

Trampolinka można zamienić imieniem dziecka ewentualnie zwrotem ”mój syneczku” lub” moja córciu”.